Francuskie grzanki, francuskie grzanki...Hmmm...Robiłam je zawsze z pszennego pieczywa...ale odkąd stałam się posiadaczką Sophie Dahl "Na każdą porę roku" pokusiłam się o zrobienie własnego chleba tostowego, koniecznie orkiszowego. W przepisie z książki nie ma jak go przygotować, ale pokombinowałam sama. Swoją drogą książka świetna, proste przepisy (w końcu wszystko co proste jest dobre), z produktów dostępnych sezonowo, podzielone na pory roku. W końcu zimowy pomidor to nie pomidor, a szkoda, bo do lata szmat czasu...
Wracając do tosta, nawet nie wiem czy można u nas zdobyć dobrej jakości ów chleb tostowy. Czasami zwykły chleb orkiszowy nie ma nic wspólnego z orkiszem gdyż samej tytułowej mąki bywa w nim zaledwie 2 %. Czasami aż się zastanawiam czy w ogóle warto chodzić do sklepu, gdyż aż strach czasami czytać etykiety, w szczególności te od wędlin itp....
Chleb jest z mąki orkiszowej pełnoziarnistej, ale myślę ze nic nie stoi na przeszkodzie użyć typu 700 czy 1100. Ja chciałam żeby był mocno orkiszowy, lecz aby ładnie wyrósł dodałam trochę mąki pszennej bułkowej (650). Myślę ze nic nie stoi na przeszkodzie użyć mleka zamiast wody. Mój wyszedł uniwersalny, i do kanapki na słono i na słodko. Zawsze warto poeksperymentować, ja cały czas coś robię z przepisami nawet własnymi :) Swój chleb przygotowałam wieczorem, aby był na poranne śniadanie.
Tosty orkiszowe są cudowne, tym bardziej po odpowiednio długim "leżakowaniu" kromek w płynie, robią się puszyste jak pączki. Ja zrobiłam to na zasadzie: ciach - chwila - bach na patelnie, podajcie ulubione dodatki, miód, konfitura, same owoce czy cukier puder, do tego kubek aromatycznej kawy/herbaty i śniadanie gotowe. Ja swoje skonsumowałam z twarożkiem i owocami. P-Y-C-H-O-T-A!
Orkiszowy chleb tostowy
1 bochenek
300g mąki orkiszowej razowej typ 2000
150g mąki pszennej ( dowolnego rodzaju, użyłam 650)
20g świeżych drożdży
1 łyżeczka soli morskiej
30 g bardzo miękkiego masła
20 ml syropu z agawy
ok. 300 ml ciepłej wody
forma keksówka wyłożona papierem, albo ceramiczna wysypana otrębami.
1. W dużej misce wymieszaj obie mąki i sól, dodaj syrop z agawy.
2. W kubeczku drożdże rozpuść w ciepłej wodzie, wymieszaj i wlej do mąki.
3. Wymieszaj wszystko drewnianą łyżką, aby składniki jako tako się połączyły.
4. Dodaj masło i dobrze zagnieć. Jeśli jest zbyt ścisłe dodaj trochę wody jeśli zbyt luźne podsyp mąką.
Powinno mieć zwartą ale w miarę luźna konsystencję.
5. Przełóż do miski wysmarowanej masłem, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce aby podwoiło swoją objętość. Trwa to ok 2-2,5h.
6. Wyjmij ciasto, zagnieć jeszcze 1-2 min. podsypując ew. mąką. Przełóż do przygotowanej foremki i odłóż w ciepłe miejsce na ok 30 min. aby znowu podwoiło objętość.
7. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 20-30 min. w zależności od piekarnika.




0 komentarze